Bolesne stosunki objawem endometriozy

Gdy współżycie boli... kiedy tracimy ochotę na seks... - jak temu zaradzić? Czy potrafisz o tym mówić?
Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: gosiak76 » środa, 30 maja 2012, 19:11

Kochanie, boli? Bolesne stosunki objawem endometriozy.

Zauważyłaś, że podczas lub 24-48 godzin po zbliżeniu seksualnym odczuwasz ostry, przeszywający, kłujący lub intensywny ból w podbrzuszu? Obserwuj siebie, nie warto cierpieć. Jeśli ten problem się powtarza, porozmawiaj o nim z ginekologiem. Ból podczas współżycia (tzw. dyspareunia) może być objawem endometriozy.

Bolesne stosunki seksualne to problem, z którym często borykają się kobiety z endometriozą – mówi dr Grzegorz Południewski, ginekolog, Prezes Towarzystwa Rozwoju Rodziny - Niektóre kobiety doświadczają bólu w każdej pozycji, podczas gdy inne tylko w trakcie głębokiej penetracji. Ból może występować w określonych dniach, zazwyczaj w okolicach miesiączki, ale zdarza się, że bywa odczuwalny znacznie dłużej.

Endometrioza to choroba w przebiegu której dochodzi do rozwoju błony śluzowej macicy (endometrium) w nieprawidłowej lokalizacji. Prawidłowe endometrium wyściela jamę macicy, narasta i złuszcza się w trakcie cyklu miesiączkowego. Przy endometriozie, komórki endometrium tworzą wszczepy poza macicą, najczęściej wewnątrz jamy otrzewnej, obejmując: jajniki, jajowody, więzadła podtrzymujące macicę, przestrzeń pomiędzy pochwą a odbytnicą, zewnętrzną powierzchnię macicy, otrzewną miednicy mniejszej, jelita, pęcherz moczowy. Bolesne stosunki są zazwyczaj związane z obecnością zmian chorobowych w pobliżu ścian pochwy.

Kobieta, która odczuwa ból, ma problem z osiągnięciem orgazmu i czerpaniem radości z seksu. Ból podczas stosunku oprócz dyskomfortu fizycznego, może także negatywnie wpływać na relacje z partnerem. Może on nie rozumieć przyczyn unikania współżycia lub czuć zawód z powodu braku satysfakcji u partnerki. Dlatego ważne, by podjąć rozmowę z partnerem, szczerze opowiedzieć mu o swoich dolegliwościach i wspólnie ustalić najlepsze rozwiązania (np. czas i pozycje), dzięki którym ból jest najmniej odczuwalny.

Endometrioza to przewlekła choroba, która może znacznie obniżać jakość życia. Szacuje się, że na endometriozę cierpi blisko 200 milionów kobiet na świecie - co 10 kobieta może być dotknięta tym schorzeniem.

Zrodlo: http://dooktor.pl/artykuly-medyczne/choroby/bolesne_stosunki_objawem_endometriozy.html
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01
Nazwa: aga

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: agachod1 » sobota, 2 czerwca 2012, 16:33

To prawda, ze w sytuacji, kiedy boli najlepszym rozwiazaniem jest szczera rozmowa, ktora pomoze uniknac obu partnerom poczucia niespelnienia, frustracji, braku satysfakcji ze wspolzycia. Mysle, ze mozna poruszyc kwestie pory oraz pozycji, ale nie tylko. Mozna rowniez zaproponowac partnerowi inne techniki, ktore sprawia nam przyjemnosc, a nawet doprowadza do spelnienia. Przepraszam, ze pisze o tym wprost, ale uwazam, ze w sytuacji kiedy penetracja kojarzy sie tylko i wylacznie z bolem, czasami jest to jedyne wyjscie na uratowanie tej sfery zycia przed obumarciem.

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: gosiak76 » sobota, 2 czerwca 2012, 17:15

Agus masz w zupelnosci racje ze nalezy szczerze rozmawiac z partnerem o bolu podczas wspolzycia gdyz sa pozycje roznorodne niektore powoduja ze bardziej odczuwa sie bol a inne moga dac satysfakcje i nalezy znalezc taka metode ktora bedzie odpowiadala Tobie bys czula sie bardziej zrelaksowana niz zaciskla usta z powodu bolu aby tylko to przezyc bo to nie tedy droga.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

Awatar użytkownika
rivombroza
Ekspert
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 10 kwietnia 2011, 13:33
Nazwa: endomadzia

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: rivombroza » sobota, 2 czerwca 2012, 17:39

Dziewczyny ja miałam problem z pozycją od tyłu :( ból był okropny kiedyś niestety tak bardzo w pewnym momencie, że było po uniesieniu.Do tej pory mam opory....przy każdym współżyciu:( ale mój mąż mnie rozumie teraz, porozmawiałam z nim) jest teraz naprawde wspaniale...ważne żeby powiedziec o swoich oczekiwaniach, bo seks jest i będzie wazny w związku.
agachod1 pisze:zaproponowac partnerowi inne techniki, ktore sprawia nam przyjemnosc, a nawet doprowadza do spelnienia
Nadzieja pomaga iść naprzód; wytrwałość - stać, a odwaga - wracać.

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01
Nazwa: aga

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: agachod1 » poniedziałek, 4 czerwca 2012, 13:03

Najgorzej, kiedy ma sie problem w kazdej pozycji. Wtedy trzeba naprawde pomyslec o czyms innym, co pozwoli na osiagniecie satysfakcji i nie zniecheci do wspolzycia.

Awatar użytkownika
rivombroza
Ekspert
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 10 kwietnia 2011, 13:33
Nazwa: endomadzia

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: rivombroza » poniedziałek, 4 czerwca 2012, 16:21

Oj tak można się zniechęcic :cry: :cry: :cry: Więc mimo wszystko kochane dziewczyny...życzę wspaniałych uniesień.
Nadzieja pomaga iść naprzód; wytrwałość - stać, a odwaga - wracać.

Awatar użytkownika
hercik17
Ekspert
Posty: 1444
Rejestracja: środa, 9 marca 2011, 08:53
Nazwa: Gosia

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: hercik17 » wtorek, 5 czerwca 2012, 07:49

He a co zrobić gdy się nie ma w zupełności ochoty :lol: :lol: :lol: trudno jest to mężczyźnie wytłumaczyć...dla mnie teraz sex może nie istnieć i tak tez jest.Cholernie się z tym czuję,bo zamiast korzystać puki się da to ja nie mam ochoty.Ach biedni ci nasi mężczyźni.... :D
"Codziennie upadam...codziennie się waham...codziennie podpieram...Ale dźwigam cały mój świat i dźwigać będę..."

Awatar użytkownika
rivombroza
Ekspert
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 10 kwietnia 2011, 13:33
Nazwa: endomadzia

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: rivombroza » wtorek, 5 czerwca 2012, 11:48

ojj tak...:(ale nie ma się co zmuszac tylko dlatego żeby im było dobrze...
ja lubię seks, ale nie do przesady. :wink: jest jeszcze powietrze ...słońce...ptaki...którę też lubię.
Nadzieja pomaga iść naprzód; wytrwałość - stać, a odwaga - wracać.

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01
Nazwa: aga

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: agachod1 » sobota, 16 czerwca 2012, 17:17

Czasem narasta we mnie bunt, dlaczego inne kobiety moga miec satysfakcje z pozycia, a ja nie. W czym jestem od nich gorsza? A moze nie zasluguje na to zeby miec orgazm podczas penetracji? Takie mysli sa straszne dla mnie. Mimo ciepla i uczucia jakie okazuje mi maz, nie jestem pewna czy on tak naprawde to wszystko rozumie. Zeby wpasc w dolek psychiczny nie trzeba brac Visanne. Wystarczy kilka takich pytan do samej siebie i wpada sie w bledne kolo. :D

domowniczka
Ekspert
Posty: 1507
Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 09:05

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: domowniczka » środa, 20 czerwca 2012, 10:46

Czesc :) Sluchajcie, zawsze nalezy szukac dobrych stron... :) Tu pewnie tez takie sa ;) 1.sex nie przyslania sensu zycia :) 2.mozemy uniknac glupich wpadek czy niepotrzebnych zdrad :| 3.mozemy docenic co naprawde jest najwazniejsze w zwiazku i czy ten zwiazek bedzie trwaly :) A tak w ogole to zawsze mozna przygotowac sie tak, aby bylo super! wspolna kapiel w platkach roz, szampan z truskawkami, masaz z kosteczkami lodu, taniec erotyczny, wspolnie obejrzany podniecajacy film, przyciemnione czerwone swiatlo, alkohol, odpowiednia muzyczka, sexowna bielizna, wspaniala kolacja, podniecajace perfumy... Mysle, ze trzeba stawiac na jakosc a nie na ilosc! :D i byc dobrej mysli :) Zycze Wam wszystkim udanego sexu :)

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: gosiak76 » środa, 20 czerwca 2012, 11:04

Dobrze napisane domowniczko - super przyklady jak inaczej mozna urozmaicic wspolne zycie z partnerem. :)
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

Awatar użytkownika
kawa1981
Ekspert
Posty: 150
Rejestracja: czwartek, 7 czerwca 2012, 09:18

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: kawa1981 » czwartek, 19 lipca 2012, 22:27

Ja z moim mężem żeby sobie urozmaicić zbliżenia wymyślamy sobie różne fajne historyjki :D Przebieranki, zmieniamy miejsca, oglądamy filmy - fajna sprawa dogadywać się w tych sprawach :D :P

domowniczka
Ekspert
Posty: 1507
Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 09:05

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: domowniczka » piątek, 20 lipca 2012, 13:06

ale np. jakie historyjki?

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01
Nazwa: aga

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: agachod1 » sobota, 21 lipca 2012, 10:29

To wszystko fajne jest. Najgorzej, kiedy partner lubi seks tylko po ciemku, pod kolderka. :(

Awatar użytkownika
kawa1981
Ekspert
Posty: 150
Rejestracja: czwartek, 7 czerwca 2012, 09:18

Re: Bolesne stosunki objawem endometriozy

Postautor: kawa1981 » sobota, 15 września 2012, 22:03

Facet po ciemku? Ojej na prawdę? Nie spotkałam się jeszcze z czymś takim. Ale każdy lubi co innego :) Mój to lubi wszelkiego rodzaju eksperymenty :) :lol:


Wróć do „Endometrioza i sprawy seksualne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość