ciekawy artykuł

Gdy współżycie boli... kiedy tracimy ochotę na seks... - jak temu zaradzić? Czy potrafisz o tym mówić?
Awatar użytkownika
Karolina
Udzielający się
Posty: 17
Rejestracja: piątek, 29 maja 2009, 10:23

ciekawy artykuł

Postautor: Karolina » poniedziałek, 15 czerwca 2009, 09:37

Fajny artykuł na temat problemów seksualnych na stronie: http://www.endoendo.pl/bol_podczas_wspo ... ometriozie
pozdrawiam

dewi
Ekspert
Posty: 113
Rejestracja: poniedziałek, 26 października 2009, 12:24

Re: ciekawy artukuł

Postautor: dewi » sobota, 31 października 2009, 12:19

witam, w moim przypadku problemy ze współżyciem pojawiały się w zależności od pozycji. wypracowałam z partnerem sobie układ że w takich pozycjach możemy a w takich nie. smutne to strasznie bo człowiek zamiast w łóżku robić to na co ma ochotę to musi pytać organizmu co może a czego nie. no ale trudno, taki nasz los. najmilej wspominam seks po pierwszej laparoskopi i po zakończeniu kuracji dipheraliną. wtedy to był czas że seks faktycznie sprawiał mi wielką przyjemność i nie musiałam myśleć ciągle co by robić żeby nie bolało... ważne jest też by partner wiedział co to za choroba,na czym polega i jakie sprawia kłopoty. ważne by rozumiał nasze rozterki. wtedy nie powinno być większych problemów z dogadaniem się. pozdrawiam wszystkich i życze udanych chwil w łóżku!!!

Zaklinka1989
Moderator
Moderator
Posty: 261
Rejestracja: środa, 31 marca 2010, 09:36

Re: ciekawy artukuł

Postautor: Zaklinka1989 » piątek, 2 kwietnia 2010, 09:45

Witajcie, u mnie nie zawsze najwazniejsze znaczenie ma pozycja. Raz mnie w jednej pozycji bardziej boli drugim razem w innej. Ale zawsze najbardziej boli mnie po prostu przy mocniejszych i glebszych ruchach. Masz racje dewi to smutne. No i stwarza to straszny dyskomfort psychiczny - nie mozna w pelni cieszyc sie seksem tylko ciagle myslec czy tym razem znow bedzie bolalo. Ja jeszcze na 100% nie wiem czy u mnie jest to spowodowane endo, narazie lekarz podejrzewa ze to wlasnie endo bo wlasnie miedzy innymi - bol podczas stosunku, bardzo bolesne miesiaczki... Zobaczymy jak to u mnie bedzie. Glowa do gory dziewczynki :*
Żaklina

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: ciekawy artukuł

Postautor: vwd » niedziela, 4 kwietnia 2010, 00:21

Jakos tak jestem dopasowana do meza, ze mnie nie boli :-) Choc czasem generalnie boli mnie caly brzuch i wtedy mysle, ze jestem masochistka. ;-) Natomiast, podczas badania odczuwam bol. Zreszta kazdy lekarz twiedzi, ze trudno mnie zbadac... Dobrze, ze USG dopochwowe to juz standard-ono naprawde ulatwia zywie :-)

Zaklinka1989
Moderator
Moderator
Posty: 261
Rejestracja: środa, 31 marca 2010, 09:36

Re: ciekawy artukuł

Postautor: Zaklinka1989 » czwartek, 8 kwietnia 2010, 10:20

Ale to moim zdaniem nie kwestia dopasowania, bo jak w naszych brzuszkach cos jest nie tak to po prostu podczas współżycia boli i to nie ma znaczenia czy jest sie dopasowanym czy nie bo tak jak napisalam-przeciez to w brzuszku cos jest nie tak. Ja przy badaniu ginekologicznym tez odczuwam bol.
Żaklina

patrycja89
Ekspert
Posty: 721
Rejestracja: środa, 7 kwietnia 2010, 20:13

Re: ciekawy artukuł

Postautor: patrycja89 » poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 17:20

Na temat współżycia nie będę się wypowiadać..
Natomiast co do badania.. ja czasami nie potrafię się dać zbadać :( Po prostu nie wytrzymuję tego..
Dlaczego nie ma na to żadnego leku? :(
"Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia."

Zaklinka1989
Moderator
Moderator
Posty: 261
Rejestracja: środa, 31 marca 2010, 09:36

Re: ciekawy artukuł

Postautor: Zaklinka1989 » poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 19:23

Niestety tak to juz z nami jest. Mnie podczas badania tez boli. Ale musimy dawac rade dziewczyny, musimy byc silne :*
Żaklina

domowniczka
Ekspert
Posty: 1507
Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 10:05

Re: ciekawy artukuł

Postautor: domowniczka » poniedziałek, 10 maja 2010, 14:27

...to taki wstydliwy temat...
masz chorą wątrobę - "oj biedna, musisz dbać o dietę"
masz chory kręgosłup - "oj biedna, nie możesz dźwigać"
masz endo - "oj biedna, masz bolesny sex"
...i jak tu z kimś o tym pogadać?!

Zaklinka1989
Moderator
Moderator
Posty: 261
Rejestracja: środa, 31 marca 2010, 09:36

Re: ciekawy artukuł

Postautor: Zaklinka1989 » poniedziałek, 10 maja 2010, 17:20

No właśnie dlatego jest to nasze forum :)
Żaklina

patrycja89
Ekspert
Posty: 721
Rejestracja: środa, 7 kwietnia 2010, 20:13

Re: ciekawy artukuł

Postautor: patrycja89 » niedziela, 16 maja 2010, 14:16

Dziewczynki mam pytanie.. ja nie jestem w stani na to pytanie odpowiedziec. Kiedy lezalam w szpitalu poznalam dziewczyne.. Miala ona rowniez robiona laparoskopie, z tym ze ona miala jakas sytaucje maloawaryjna jak to okreslila.. ostatnio zapytala mi sie ile czasu po laparoskopii mozna współzyc.., czy jest jakis okreslony czas jaki powinni z narzeczonym odczekac. Kiedy zaczelysmy wymieniac sie smsami, napisala mi ze zaraz po wyjsciu ze szpitala wspolzyla, a jakis czas pozniej zaczela plamic krwia. Mozna jedno z drugim powiazac? co jej doradzic? Powiedzialam ze najlepiej byloby skontaktowac sie z lekarzem prowadzacym i zapytac jesli ma watpliwosci z ktorymi nie moze sobie poradzic. Ale ona powiedziala ze boi sie pojsc do lekarza i przyznac do tego, bo lekarz ja moze za to ochrzanic., Szukam wiec pomocy u Was.
Pozdrawiam:*
"Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia."

Zaklinka1989
Moderator
Moderator
Posty: 261
Rejestracja: środa, 31 marca 2010, 09:36

Re: ciekawy artukuł

Postautor: Zaklinka1989 » niedziela, 16 maja 2010, 19:27

Ja mysle ze okolo 2-3 tyg, ale najlepiej zapytac lekarza, bo u kazdego inaczej sie goi. Ale zeby od razu po wyjsciu ze szpitala... no troche nieodpowiedzialnie sie zachowala bo sama dobrze wiedziala ze nie powinna o czym swiadczy to ze teraz boi sie powiedziec lekarzowi. Mogla najpierw zapytac... Najlepiej niech idzie do gina, tym bardziej ze plamila.
Żaklina

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: ciekawy artukuł

Postautor: vwd » piątek, 23 lipca 2010, 19:59

malo mowimy o tym, a wiem, ze to naprawde problem

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: ciekawy artukuł

Postautor: gosiak76 » sobota, 24 lipca 2010, 02:02

ja rowniez odczuwam dyskomfort podczas badania ginekologicznego - chociaz wiem ze sa to badania dla mojego dobra. dyskomfort odczuwam rowniez podczas seksu - glebszej penetracji oraz po osiagnieciu orgazmu.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: ciekawy artukuł

Postautor: vwd » poniedziałek, 17 stycznia 2011, 15:45

wiem, ze nie jest latwo mowic na intymne tematy, ale zachecam do tego :) wiekszosc z nas jest tutaj anonimowo, wiec rozmowa na ten temat nie powinna krepowac...

Awatar użytkownika
catrina27
Ekspert
Posty: 522
Rejestracja: sobota, 8 stycznia 2011, 11:53

Re: ciekawy artykuł

Postautor: catrina27 » sobota, 5 marca 2011, 08:16

Przed laparo zanim jeszcze wiedziałam o endo miałam duże bóle podczas stosunku. Podejrzewam, że był to wynik uderzenia w torbiel. Ból był piekielny. Po laparo wiadomo wszystko musiało się dobrze wygoić. Za chwilę minie 3 miesiące od laparo i czuję się naprawdę znakomicie - odpukać ;) Nie odczuwam, żadnego bólu podczas stosunku. Wszytko powoli wraca do normy. Na początku Visanne miałam tylko zmniejszenie wilgotności. Teraz i to się ustabilizowało.
" po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój"


Wróć do „Endometrioza i sprawy seksualne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości