HSG - badanie droznosci jajowodow

Masz problem? Zapytaj - może ktoś zna odpowiedź!
Awatar użytkownika
rivombroza
Ekspert
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 10 kwietnia 2011, 13:33
Nazwa: endomadzia

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: rivombroza » piątek, 15 kwietnia 2011, 08:24

ah tak kochana :o nie masz cyklu miesiączkowego, no to faktycznie możesz kiedy chcesz iśc na zabieg. :D :D :D ale taki przywatny to z 350 zł kosztuje :shock: , więc lepiej poczekac...my endokobiety jesteśmy nauczone cierpliwości.
napewno dostaniesz jeszcze głupiego jasia przed zabiegiem więc czadowo będziesz się czuła. :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :D
trzymam kciuki!!!!!!!!!!!
Nadzieja pomaga iść naprzód; wytrwałość - stać, a odwaga - wracać.

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: gosiak76 » piątek, 15 kwietnia 2011, 09:45

Aldonko rowniez bede trzymala kciuki za Ciebie i badanie zeby wszystko przeszlo bez zadnch komplikacji i zebys dostala dobre wiadomosci ;)
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

Aldona
Ekspert
Posty: 272
Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 15:33
Nazwa: jw

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: Aldona » środa, 4 maja 2011, 08:04

Hejka,
Pierwsze podejście do badania zakończone niepowodzeniem, bo pojawiła się krew z szyjki. Drugie podejście wyznaczone na 9-05-2011 r. przy braniu hemorigen (tabletki, które mają zachomować plamienie).
Niestety u nas nie podają znieczulenia przy tym :( A ogólnie to samo przygotowanie do badania źle zniosłam. Cewnik jeszcze pół biedy, ale potem jak mi wprowadzili jakiś płyn dowma strzykawkami to zrobiło mi się słabo, jak tuz przed zemdleniem. Nie wiem jak będzie dalej, ale na samą myśl powrotu do szpitala robi mi się słabo. Wracają wszystkie wspomnienia. Jednak jakoś to będzie.

domowniczka
Ekspert
Posty: 1507
Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 09:05

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: domowniczka » środa, 4 maja 2011, 08:54

drugie podejscie bedzie zakonczone powodzeniem! :) i niech Ci nie bedzie slabo! ;) niech Ci bedzie mocno! - "Niech moc bedzie z Toba!" ;)

Awatar użytkownika
hercik17
Ekspert
Posty: 1444
Rejestracja: środa, 9 marca 2011, 08:53
Nazwa: Gosia

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: hercik17 » środa, 4 maja 2011, 11:05

Hej Aldonko przykro mi że pierwsze podejście się nie powiodło,ale trzymam mocno kciuki za drugie :D i jak to pięknie napisała koleżanka Domowniczka '' niech moc będzie z tobą''.Przesyłam dużooooooooo uśmiechów :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D podobno to pomaga !
"Codziennie upadam...codziennie się waham...codziennie podpieram...Ale dźwigam cały mój świat i dźwigać będę..."

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: gosiak76 » środa, 4 maja 2011, 17:57

Aldonko mam nadzieje ze drugie podejscie zakonczy sie sukcesem i bedzie to ostatnie podejscie do tego badania. Uwierz w siebie i w swoje sily a na pewno - nie poddawaj sie i niech wstapi wiecej sily w Ciebie abys mogla wytrwac w czasie badania.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 13:24

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: vwd » czwartek, 5 maja 2011, 09:34

oczywiscie, ze sukcesem :D nie dopuszczamy innej mysli

Aldona
Ekspert
Posty: 272
Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 15:33
Nazwa: jw

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: Aldona » środa, 8 czerwca 2011, 14:07

Zapomniałam, że miałam też wpisać się tutaj odnośnie tego badania, więc przepraszam i nadrabiam zaległości.
A było to tak, nerwy niesamowite nawet już nie przed bólem a przed strachem, że znowu zacznę plamić i nic z tego nie będzie. W szpitalu na oddziale kongo, pacjentek tyle, że brak miejsc.
No i te wywiady, co zawsze, jakby nie mogli wyciągnąć mojej dokumentacji i tyle. Jednak wczoraj wywiad był naprawdę miły bo przeprowadzał go ze mną p. Bartek, młody lekarz, który ma jeszcze odpowiednie podejście, delikatny i sympatyczny. Pogadaliśmy i spytał czy cos jeszcze może dla mnie zrobić. Ja oczywiście nie mogłam nie wykorzystać sytuacji i powiedziałam mu, że dobrzeby było gdyby mi tego nie robiła tamta lekarka, co ostatnio przeprowadzała badanie ginekologiczne. I koleś powiedział, że się postara sam przeprowadzić to badanie albo przysłać kogoś innego. I na szczęście był tam kolejny młody i delikatny, który naprawdę zrobił to dobrze. Wiedział, że jestem gotowa znieść wszystko byle tylko wynik był pozytywny. I pomimo bólu, a był on okropny przy wprowadzaniu kontrastu (nie wiem czy przez te wszystkie operacje tak mocno na to zareagowałam, ale podejrzewam, że tak) i po też nie czułam się za dobrze. W końcu podali mi ketanol i ból przeszedł. Po dwóch godzinach lekarz zgodził się mnie wypuscić a czułam się już naprawdę dobrze. Potem pojechałam na zakupy, zjeść i na działeczkę pielić i na urodziny.
Dziękuję za Wasze wsparcie i trzymanie kciuków. Płyn przedostał się bez problemu, od razu, zatem wszystko gra.

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 13:24

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: vwd » czwartek, 9 czerwca 2011, 14:30

dzieki , ze sie podzielilas swoimi przezyciami :)
najwazniejsze, ze
Aldona pisze:Płyn przedostał się bez problemu
Oby kazda z nas mogla to powiedziec po tym bad. :) Aldonko, b. sie cieszymy razem z Toba :)

Aldona
Ekspert
Posty: 272
Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 15:33
Nazwa: jw

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: Aldona » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 11:43

Wiem VWD, że jesteś ze mną to czuć. Dzięki za wsparcie, fajnie jest się dzielić przeżyciami z ludźm, którzy wiedzą co cżłowiek czuje, choć nie są to często przyjemne odczucia.

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: gosiak76 » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 12:03

No niestety nie sa to czesto przyjemne odczucia - wiemy tylko to ze aby osiagnac sukces musimy przez to przejsc a Ty bylas bardzo dzielna :)
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

Awatar użytkownika
rivombroza
Ekspert
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 10 kwietnia 2011, 13:33
Nazwa: endomadzia

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: rivombroza » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 20:15

order uznania :D
Nadzieja pomaga iść naprzód; wytrwałość - stać, a odwaga - wracać.

Aldona
Ekspert
Posty: 272
Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 15:33
Nazwa: jw

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: Aldona » wtorek, 14 czerwca 2011, 08:24

dzięki Madziu

marta81
Udzielający się
Posty: 25
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2011, 13:55

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: marta81 » środa, 7 grudnia 2011, 17:43

ja miałam robioną drożność jajowodów w 2010 roku lewy mam niedrożny, uczucie jak dla mnie okropne, ból, ból i jeszcze raz ból... dali mi jakiś narkotyk po którym miałam mieć "odlot" i tak fajnie się czuć a tu odwrotnie głowa mnie strasznie bolała i było mi niedobrze... szok
ale człowiek wszystko zniesie

Awatar użytkownika
Araja79
Ekspert
Posty: 858
Rejestracja: wtorek, 26 czerwca 2012, 12:18

Re: HSG - badanie droznosci jajowodow

Postautor: Araja79 » piątek, 29 czerwca 2012, 16:06

Czeka mnie to za pół roku... Już się boję, bo tak w rezultacie nie wiem nic... W lewym jajowodzie pouwalniali mi zrosty, ale przez pół roku mogą powstać na nowo, chociaż podobno nie powinny przy leczeniu visanne... Prawego nie ruszali a podobno tam też jest masa zrostów... Jestem głupia i zła na lekarzy, którzy potraktowali diagnozę w dość olewatorski sposób i mnie również... Ale mam nadzieję, że chociaż ten prawy będzie wolny, w tedy będziemy mogli się starać o dzidzię... :P Dla dziecka zniosę każdy ból...


Wróć do „Pytania i odpowiedzi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości