Kolonoskopia

Masz problem? Zapytaj - może ktoś zna odpowiedź!
Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: Kolonoskopia

Postautor: gosiak76 » piątek, 17 lutego 2012, 00:12

Mysle ze nie tylko my dwie mialysmy - Malgorzata00 miala tez z tego co pamietam ale dawno jej tu na forum nie bylo. Ja dzieki kolonoskopii dowiedzialam sie ze mialam mikroskopowe zapalenie jelita w wyniku brania lekow przeciwzapalnych - wiec wiem ze nie moge brac lekow przeciwzapalnych w takiej sytuacji juz.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01
Nazwa: aga

Re: Kolonoskopia

Postautor: agachod1 » piątek, 17 lutego 2012, 09:52

A ja sie dowiedzialam, ze moje jelito jest zakrecone i zrosniete w jednym miejscu i ze mam przerosnieta tkanke w odbycie, ktora wyglada podobnie jak hemoroidy i wymaga usuniecia i stad moje problemy z wyproznianiem sie. Calusy.

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: Kolonoskopia

Postautor: gosiak76 » piątek, 17 lutego 2012, 10:17

Mam wobec tego nadzieje ze problem zostanie rozwiazany i pozbedziesz sie tych problemow z wyproznianiem juz na zawsze czego mocno zycze :***
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01
Nazwa: aga

Re: Kolonoskopia

Postautor: agachod1 » sobota, 18 lutego 2012, 14:38

Dzieki Gosiu. A ja mam nadzieje, ze jak przyjda wyniki rezonansu, lekarze bardzo szybko ustala termin operacji i ty tez pozbedziesz sie swoich dolegliwosci raz na zawsze. Caluje...

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: Kolonoskopia

Postautor: gosiak76 » sobota, 18 lutego 2012, 16:12

Aga chcialabym zeby to bylo takie proste - zabieg i do widzenia ze wszystkim lecz niestety to nie jest tak prosto jak widze.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01
Nazwa: aga

Re: Kolonoskopia

Postautor: agachod1 » sobota, 18 lutego 2012, 19:42

Gosiu trzeba wierzyc, ze wszystko sie uda mimo trudnosci. Zeby byc zdrowym warto poniesc kazda cene, nie ma bowiem nic cenniejszego nad nasze zycie i zdrowie wlasnie. Ja rowniez jeszcze do niedawna nie wierzylam, ze moje dolegliwosci mozna wyleczyc, ze naprawde ktos to znajdzie, nazwie po imieniu i podejmie decyzje zeby mnie wyleczyc. Wiem, ze u ciebie to troche co innego. Musisz byc jednak cierpliwa i wierzyc, ze to co napisalam wyzej naprawde sie uda, a ty bedziesz mogla zyc bez bolu, bez strachu ze moze cie zabraknac tabletek przeciwbolowych. Zamiast tego bedziesz po prostu myslec jak byc szczesliwa, bo przeciez o to nam wszystkim chodzi, zeby normalnie zyc i byc szczesliwym. POzdrawiam goraco i zycze milego wypoczynku.

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: Kolonoskopia

Postautor: gosiak76 » sobota, 18 lutego 2012, 21:50

Ja nie boje sie o to ze moze zabraknac mi tabletek ale o to ze pomimo zabiegu nowotwor powroci - dlatego napisalam zeby to bylo proste ze wycinamy i jest wszystko ok. Wczesniej myslalam ze juz bedzie tylko lepiej po operacjach ktore przeszlam aczkolwiek problemy wracaja.
Niby sa to blahe problemy jak to ze nie moge brac lekow przeciwzapalnych a jednoczesnie problem spowodowal ze nie mogac ich stosowac musze przejsc na silniejsze leki jak plastry zawierajace morfine i uwalniajce ja bezposrednio poprzez skore do krwioobiegu.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01
Nazwa: aga

Re: Kolonoskopia

Postautor: agachod1 » niedziela, 19 lutego 2012, 11:26

Ja wiem, ze usuniecie nie zawsze wystarczy. Czasami potrzebna jest kuracja lekami, aby nie bylo nawrotu choroby. W twoim przypadku tego zaniechano, ale ty jestes w nieco innej sytuacji. Lekarze wiedza co robia, tylko szkoda ze to sie odbywa kosztem twojego komfortu zyciowego. A z tabletkami mialam na nysli taki podswiadomy lek, ze mozesz nie miec przy sobie tabletek w sytuacji, kiedy bedziesz ich potrzebowala. Kiedy cierpialam na bardzo bolesne @ jak bylam w szkole sredniej i na sama mysl, ze bol dopadl by mnie na lekcji a ja nie mialabym tabletki, robilo mi sie niedobrze. Balam sie, ze bol bedzie wiekszy, ze wyproznie sie, a potem bede wymiotowac. Kiedys bolalo mnie bardzo i zwolnilam sie z lekcji. Bylam na dworcu i z bolu zwymiotowalam. Jak ktos to widzial to sobie niezle mogl o mnie pomyslec, ze sie napilam, albo nacpalam. Ale wtedy myslalam tylko o jednym, zeby wsasc w autobus i pojechac do domu. To bylo straszne. Od tamtej pory zawsze mam ze soba tabletki, nawet dzisiaj, kiedy juz przeciez nie miesiaczkuje nosze w torebce fiolke z ibu. Tak na wszelki wypadek, bo nigdy nie wiadomo co moze bolec. Ja tam wole byc przygotowana na kazda ewentualnosc. Nie lubie jak mnie zaskakuje cos malo przyjemnego, a zwlaszcza bol. Caluski.

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: Kolonoskopia

Postautor: gosiak76 » niedziela, 19 lutego 2012, 14:04

U mnie nie podjeto leczenia oprocz przepisania tabletek antykoncepcyjnych by obnizyc wysoki poziom androgenu spowodowany wytwarzaniem go przez guza jajnika. W stopniu wczesnym raka i przy moim rodzaju nie stosuje sie chemii tylko prowadzi obserwacje i kontrole a dopiero w momencie nawrotu zaczyna sie dzialac w inny sposob. Duzo czytalam o tym i wiem ze to byla sluszna decyzja a poza tym we wczesnym stadium jedynym leczeniem jest zabieg chirurgiczny wyciecia zmian.
Nosze rowniez ze soba leki przeciwbolowe gdyz wiem ze po okreslonym czasie musze je zazyc - jednak niestety nie moge tego zrobic wczesniej niz min. 4 godziny po zazyciu ostatniej tabletki co czesto komplikuje mi zycie gdzy bole wracaja po 2,5 - 3 godzinach od zazycia leku.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01
Nazwa: aga

Re: Kolonoskopia

Postautor: agachod1 » poniedziałek, 20 lutego 2012, 16:19

Moze bede nudna jak powtorze, ze cala nadzieja w wynikach rezonansu, a potem w decyzji lekarza o operacji, albo o innym skutecznym w twoim przypadku leczeniu. Jakiekolwiek ono nie bedzie, oby pomoglo. Ja bede trzymala za ciebie kciuki. na pewno wszystko sie uda. Caluje goraco. :wink:

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: Kolonoskopia

Postautor: gosiak76 » poniedziałek, 20 lutego 2012, 19:38

U mnie kolonoskopia to juz tylko historia a poki nie bede brac lekow przeciwzapalnych to wszystko bedzie w miare ok gdyz leki wywolywaly u mnie biegunki co zostalo zdiagnozowane jako mikroskopowe zapalenie jelita - jedyne co musze brac w przypadku zazywania kodeiny badz tramadolu to picie movicolu dzieki ktoremu nie beda wystepowaly zaparcia. Movicol bede musiala rowniez pic jezeli przejde na plastry wydzielajace morfine gdyz to tez moze powodowac zaparcia.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

Rabarbar
Udzielający się
Posty: 38
Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2012, 21:01

Re: Kolonoskopia

Postautor: Rabarbar » poniedziałek, 20 lutego 2012, 21:20

Mogę tylko się dopisać do wątku. Kolonoskopia była najgorszym badaniem jakie musiałam przejść. Przygotowanie i wypicie tego wstrętnego eliksiru. Straszne. Też walczyłam z nudnościami i zimnem. Drugi raz rozrabiałam ten specyfik z sokiem grejfrutowym i było lepiej. Ale samo badanie niestety dla mnie było gorsze. Ale pewnie przez tego mojego guza. Póki lekarz nie dotarł tam endoskopem było do wytrzymania ale przy tym zwężeniu ból ogromny i przerwanie badania. Nigdy więcej bez narkozy.

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01
Nazwa: aga

Re: Kolonoskopia

Postautor: agachod1 » wtorek, 21 lutego 2012, 12:55

Hej. No wreszcie jakas swieza krew. Super, ze dopisal sie ktos nowy. Bardzo sie ciesze, ze tu zawitalas. Jak jest nas wiecej, to zawsze jest ciekawiej. Bardzo mi przykro, ze musialas przezyc kolonoskopie bez narkozy. Jak odeszlo mi znieczulenie, to czulam bol podczas siadania, ktory utrzymywal sie caly tydzien. Wyobrazam sobie jak by bolalo gdybym byla przytomna podczas zabiegu. POzdrawiam.

Rabarbar
Udzielający się
Posty: 38
Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2012, 21:01

Re: Kolonoskopia

Postautor: Rabarbar » wtorek, 21 lutego 2012, 22:13

Ja dostałam skierowanie od lekarza rodzinnego na kolonoskopię, którą wykonywałam w prywatnej klinice na umowę z NFZ. W tym "pakiecie" nie było niestety żadnej narkozy czy nawet głupiego jasia, Tylko takie znieczulenie miejscowe przy wprowadzeniu endoskopu. Może dlatego że na żywca było to badanie to je tak przeżywam. Koszt prywatnie u nich ze znieczuleniem to 700zł plus 60zł za każdy wycinek. Myślałam, że przeżyję, ale następnym razem odżałuję te pieniądze..

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01
Nazwa: aga

Re: Kolonoskopia

Postautor: agachod1 » środa, 22 lutego 2012, 17:03

Jestem troche zdziwiona, bo czytalam na jednym forum(ktorego nazwy nie pamietam), na ktorym wiele osob pisalo, zeby nie bac sie kolonoskopii przede wszystkim dlatego, ze jest to zabieg przeprowadzany pod narkoza. No ale w Polsce to juz naprawde nic mnie nie powinno zdziwic. W kazdym szpitalu, w kazdej klinice inne obyczaje. No a my pacjentki co mozemy na to poradzic...? Szkoda slow. Dobrze, ze juz po wszystkim u ciebie i mam nadzieje, ze nigdy wiecej. A jak wyglada u ciebie leczenie?


Wróć do „Pytania i odpowiedzi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość