Wrażenia po wizytach lekarskich

Czy u wszystkich są one podobne? Czy istnieje jakiś jeden wspólny objaw? Jakie Ty masz objawy? Czy już jesteś zdiagnozowana?
Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: gosiak76 » niedziela, 18 grudnia 2011, 23:53

madziaj pisze:Pan byl niemiły, bardzo bolesnie mnie badał i wcale sie tym nie przejmowal, po czym powiedzial mi ze mam "cyste -czyli nowotwór" i generalnie powinnam zrobic laparoskopie najlepiej w berlinie, poniewaz we wroclawiu i w ogole w Polsce nie ma dobrych lekarzy i nikt mi tego nie zrobi jak trzeba. Po czym wyrzucil mnie z gabinetu bez skierowania i powiedzial ze jak zrobie operacje to mam wpasc do niego i powiedziec czy wykryli u mnie moze jakas inna chorobe.. .... Gdybysmy mieli myslec ze wszedzie w kazdym miescie sa zli lekarze, to bysmy powariowali...
Madziu a myslalas nad tym ze moze akurat ten wlasnie lekarz byl tym zlym specjalista i dlatego tak osadzil innych lekarzy bo mi przyszla tylko taka mysl jak tylko przeczytalam watek na jego temat i sposobu przeprowadzenia badania oraz niedoinformowania pacjentki na temat tego co zdiagnozowal. Mysle ze dobrze zrobilas udajac sie do jeszcze jednego lekarza i tez jestem za opcja konsultacji u roznych lekarzy poki nie trafimy na tego wlasciwego.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: agachod1 » niedziela, 8 stycznia 2012, 11:08

Witam. MOje problemy ginekologiczne zaczely sie od tego, ze pierwszy raz od w soim zyciu nie dostalam w terminie @. Dwa mce pozniej dostalam krwiawienia, ktore trwalo 10dni. Po kropelkach od gina przeszlo po tygodniu. Potem byla kontrola i wykryto cyste. Przy nastepnej kontroli p doktor miala watpliwosci czy to jednak nie ciaza, bo cysta byla duza(9cm) i USG pokazywalo, ze cos jest w srodku. Padlo pytanie, ale pani nie jest w ciazy? Bylam zaskoczona, bo pierwsza rzecza, ktora zrobiono przy pierwszej wizycie, to zbadano mi mocz pod tym wzgledem. I jeszcze pytanie: czy robilam sobie test? Smiech...bez komentarza. Dobrze, ze lekarz, ktory robil mi laparo byl na tyle rozgarniety, ze prawidlowo zdiagnozowal to, co mam w brzuchu.
Ja lecze sie w Niemczech i ostatnio skierowano mnie do Centrum Endometriozy. Mysle, ze w Polsce tez powinno cos takiego powstac, zeby kobiety nie musialy biegac po lekarzach przeroznych specjalizacji i leczyc sie na wszystko inne, tylko nie na endometrioze. Pozdrawiam. Aga.

Awatar użytkownika
hercik17
Ekspert
Posty: 1444
Rejestracja: środa, 9 marca 2011, 08:53

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: hercik17 » poniedziałek, 9 stycznia 2012, 08:49

Jak można pomylić ciążę z cystą???? Hehe śmieszne.Ja jak mam robione USG i obserwuję monitor,to sama już wiem,jak wygląda cysta czy jakakolwiek zmiana na jajniku.Lata praktyki :D Ach nasi lekarze!!!
"Codziennie upadam...codziennie się waham...codziennie podpieram...Ale dźwigam cały mój świat i dźwigać będę..."

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: agachod1 » czwartek, 19 stycznia 2012, 21:21

To byla Polka na praktyce w niemieckiej praxis. Na szczescie juz tam nie pracuje, a ja chodze do drugiej lekarki, Niemki. Ta Polka podejrzewala ciaze pozamaciczna, chociaz mi tego nie powiedziala, sama sie domyslilam, no bo w jaki sposob mogla skojarzyc jedno z drugim. To mnie kosztowalo troche stresu, ale ja i tak wiedzialam, ze nie jestem w ciazy. Czulam to. Zreszta badanie moczu na ciaze nie klamie. No ale teraz trafilam na super specjalistow i wkrotce bede miala kolonoskopie. Wywiad prowadzil doswiadczony lekarz, ktory dokladnie spisal jakie mam dolegliwosci. Facet zna sie na rzeczy. Nie wiem dlaczego, ale od razu wzbudzil moje zaufanie i to jest na pewno na plus. Jestem pozytywnie nastawiona. Pozdrawiam. Aga.

Awatar użytkownika
hercik17
Ekspert
Posty: 1444
Rejestracja: środa, 9 marca 2011, 08:53

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: hercik17 » poniedziałek, 28 maja 2012, 09:52

goodbyekitty pisze: Obecnie, gdy już jestem zdiagnozowana, u lekarzy nie-ginekologów spotykam się z lekceważeniem, jak gdyby nie wiedzieli, jak poważne, uciążliwe i bolesne jest to schorzenie.
oj z tym się zgodzę.Ja miałam kilka takich nie miłych wizyt kiedy lekarz nawet nie wiedział o czym mówię.Wizyta u urologa(poszłam z pęcherzem-podejrzenie endo na pęcherzu):
opowiedziałam o moich objawach i powiedziałam:
-mam endometrioze
-nastąpiła długa chwila milczenia.....ze strony lekarza,po chwili spytał
-a skąd pani wie,że na to choruje?
-miałam laparoskopię...
-a leczy się pani na to?
-hmmm no tak
-a u kogo?
- u ginekologa
-no to po co pani przyszła do mnie?
-bo pęcherza nie leczy ginekolog
-tu nastąpiła długa chwila myślenia ze strony lekarza...nie wiedział co ma ze mną zrobić.Był mocno zmieszany,po czym wypisał skierowania na badania,nie zadając pytania o jakiekolwiek inne objawy
Często na swojej drodze spotykam się z tym,że inni myślą że endo to jak katar-przejdzie.Nie wiem z czego to wynika,dlaczego niewiedza lekarzy na temat endo jest tak znikoma :( Nikt nie wie ile nas to kosztuje wyrzeczeń,łez,cierpienia i nie tylko nas.Nasze rodziny też są dotknięte ta choroba i to w dużym stopniu.
"Codziennie upadam...codziennie się waham...codziennie podpieram...Ale dźwigam cały mój świat i dźwigać będę..."

Awatar użytkownika
hercik17
Ekspert
Posty: 1444
Rejestracja: środa, 9 marca 2011, 08:53

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: hercik17 » poniedziałek, 28 maja 2012, 10:30

goodbyekitty pisze:a leczy się pani na TO?
tak to było najlepsze...nawet chyba nie umiał powtórzyć nazwy choroby..ach szkoda gadać.Mój mąż był też u niego i stwierdził,że to nie lekarz.Ani sie nic spytać,ani dowiedzieć...siedzą za biurkiem i tylko aby odwalić swoje i do domu.A przecież lekarz powinien uczyć się całe życie...bo medycyna postępuje i jest tyle ważnych nowości.Nie sztuką jest zdobyć tytuł lekarza...ale sztuką jest cale życie rozwijać to zainteresowanie.Przecież to oni odpowiadają za nasze zdrowie i życie...ach szkoda gadać.I mnie sie zaczął nóż otwierać... :lol:
"Codziennie upadam...codziennie się waham...codziennie podpieram...Ale dźwigam cały mój świat i dźwigać będę..."

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: agachod1 » poniedziałek, 28 maja 2012, 11:00

Zgadzam sie. Powiem wam cos jeszcze. Jak mialam wywiad z anastezjologiem przed moja ostatnia operacja, zapytalam sie o to czy moge wziac Visanne po , a nie przed zeby potem nie wymiotowac. Facetka zaczela mi tlumaczyc, ze kilka godzin opoznienia to zbyt wiele i ze lepiej zebym zrobila przerwe na @ i potem znowu zaczela brac horomony. Ja nie rozumialam o co jej chodzi z tym. Przeciez wiedzialam, ze jak przestane brac Visanne, to choroba ruszy z miejsca. I wiecie co sie okazalo???? Ta lekarka myslala, ze biore Visanne jako natykoncepcje....smiech...nawet nie wiedziala, ze jest to lek na endo....bez komentarza. Jak jej to powiedzialam, to sie zmieszala i powiedziala...tyle tych hormonow teraz jest w sprzedazy...I co na to powiecie? Zeby dzisiaj lekarz nic nie wiedzial o lekach na endometrioze?????!!!!! Szok. W ogole, to malo ktory lekarz wie co to jest Visanne i po co sie go stosuje. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
hercik17
Ekspert
Posty: 1444
Rejestracja: środa, 9 marca 2011, 08:53

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: hercik17 » poniedziałek, 28 maja 2012, 11:05

No proszę jakie ciekawe anegdoty.Na sympozjach powinni czytać nasze form :lol: :lol: :lol: może wreszcie by do nich dotarło,co to endo i jak bardzo potrzebujemy nie tylko pomocy,ale także troszkę zrozumienia.
"Codziennie upadam...codziennie się waham...codziennie podpieram...Ale dźwigam cały mój świat i dźwigać będę..."

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: agachod1 » poniedziałek, 28 maja 2012, 11:12

Prawda, ze ciekawe? Mi sie wydaje, ze my to mamy wieksza wiedze, niz wszyscy lekarze, ktorzy mysla, ze sa bogami, bo decyduja o naszym zdrowiu i zyciu. Zebysmy miala taka mozliwosc, to moglybysmy pomogly wielu kobietom. I tak pomagamy, bo przeciez od czego forum? Dobrze, ze co jakis czas wpadnie ktos nowy i zasiegnie od nas info o tej chorobie, bo przynajmniej w ten sposob dziala uswiadamianie o endo. Kobietki, mozemy byc z siebie dumne, dzialamy uswiadamiajac reszte spoleczenstwa o endometriozie... :D

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: gosiak76 » poniedziałek, 28 maja 2012, 18:54

Ja na szczescie trafilam na gina ktory wiedzial co to jest endometrioza oraz lek Visanne - laparo mialam zrobione bo przypuszczal endo ale chcial to potwierdzic badz wykluzyc w mojej sytuacji - wtedy endo wykluczyl a potwierdzil cos innego.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

Dominica
Udzielający się
Posty: 26
Rejestracja: wtorek, 26 czerwca 2012, 13:45

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: Dominica » sobota, 10 listopada 2012, 11:43

mnie ostatni lekarz na usg uparcie wmawiał ze ja nie mam endo a zmiany na jajnikach to zwykłe pecherzyki,ktore mamy co miesiac a bole podczas sexu i @ to chlamydioza.I jak Tu sie nie załamac?
w dodatku prawy jajnik zwiekszył sie do wym lewego w stosunku do poprzedniego usg a lewy uzyskał wymiary prawego;)
http://goll.ru/a815e

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Wrażenia po wizytach lekarskich

Postautor: vwd » środa, 14 listopada 2012, 12:01

Ciekawe te nasze przypadki :) wiec i podejcie lekarzy rozne ;) gdy wszystko ok to kazdy lekarz dobry :D


Wróć do „Jakie objawy mogą sugerować endometriozę?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość