CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Czy u wszystkich są one podobne? Czy istnieje jakiś jeden wspólny objaw? Jakie Ty masz objawy? Czy już jesteś zdiagnozowana?
Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: gosiak76 » wtorek, 20 marca 2012, 14:46

Ja mialam chroniczne zmeczenie i lekarz wyslal mnie na badanie tarczycy ktore mialam robione kilka razy zarowno w Polsce jak i w Anglii - wszystkie wskazniki byly w normie.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: agachod1 » czwartek, 22 marca 2012, 19:16

Kasiucha, dzieki za rade. To jest jakis pomysl. Zapytam gina o to przy nastepnej wizycie. Pozdrawiam.

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: agachod1 » poniedziałek, 28 maja 2012, 11:06

goodbyekitty pisze:Zaczęłam tak mieć od niedawna... Ale biorę Visanne, więc może to wina leku.

To moze byc od leku, ale rownie dobrze to moze byc od choroby. Ja tak mam od przynajmniej 15 lat i zawsze myslalam, ze to normalne. NIgdy sie nie oszczedzalam, wiec zwalalam wszystko na karb zmeczenia po pracy. Teraz pracuje trzy dni w tygodniu i przyznaje, ledwo daje rade. Czasami jest niezle, ale czasami to mi sie zyc odechciewa. Nie mam na nic sily, jakbym nie miala w sobie energii. A przeciez mam dopiero 32 lata...

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: agachod1 » poniedziałek, 28 maja 2012, 11:13

Jakos czlapie...musze dawac rade, bo nie mam wyjscia. To dzieki forum znajduje w sobie sile, to tego zeby zyc. Calusy. :D

Maja79
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: piątek, 31 sierpnia 2012, 21:36

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: Maja79 » piątek, 7 września 2012, 23:47

Ewooooncia- czytam to o czym napisałaś na samej górze i mam wrażenie, jakbym czytała o sobie. Niestety zmęczenie mi też towarzyszyło,prawie zasypiałam na biurku w pracy, do tego mega kiepska kondycja fizyczna- też 3 cie piętro oznaczało zadyszkę. Po spacerze glowa pełna, lekkie zawroty. Piszę o tym w czasie przeszłym bo te dolegliwości ustępują. Być może jest to związane z tym, że torbiel czekoladowa mi się znacznie zmniejszyła... Mam nadzieję, że po laparoskopii te dolegliwości całkiem ustąpią...

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: agachod1 » wtorek, 11 września 2012, 18:41

Maja79 pisze:Być może jest to związane z tym, że torbiel czekoladowa mi się znacznie zmniejszyła... Mam nadzieję, że po laparoskopii te dolegliwości całkiem ustąpią...

Tez mam taka nadzieje. Zycze ci duzo zdrowka. A kiedy masz laparo?

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: vwd » środa, 14 listopada 2012, 12:35

agachod1 pisze:Jakos czlapie...musze dawac rade, bo nie mam wyjscia. To dzieki forum znajduje w sobie sile, to tego zeby zyc.
Co do forum, to troche przesadzilas ;) Co do czlapania, ujelas to idealnie! musze zapamietac to okreslenie :D a co do zmeczenia, laski olac zmeczenie ;) chodzmy spac :lol:

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: gosiak76 » środa, 14 listopada 2012, 18:09

vwd pisze:chodzmy spac :lol:
jak to chodzmy spac ??? tak razem wszystkie ??? :lol:
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

ewooncia1
Ekspert
Posty: 327
Rejestracja: wtorek, 7 czerwca 2011, 12:07

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: ewooncia1 » niedziela, 18 listopada 2012, 20:07

A czemu by nie, ja już od godziny hasam w piżamie :lol:

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: gosiak76 » niedziela, 18 listopada 2012, 21:13

Ja w sumie dzis mialam leniwy dzien i nawet sie nie przebieralam z mojej pizamki by sie zrelaksowac na maxa w luznych ciuszkach i przytulnych :)
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: vwd » poniedziałek, 7 stycznia 2013, 12:51

gosiak76 pisze:
vwd pisze:chodzmy spac :lol:
jak to chodzmy spac ??? tak razem wszystkie ??? :lol:

brzmi niezle :lol:
tylko... ja czasem wstaje juz zmeczona :oops: :P

sasia
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 24 stycznia 2013, 04:25

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: sasia » piątek, 25 stycznia 2013, 09:56

zmęczenie jest męczące. Mam dopiero 20 lat i mnóstwo planów ; ) a jednak ciągle czuje brak motywacji , i siły . Śpię za długo chodzę przybita, Śpię krócej , jeszcze gorzej. Może to po prostu podświadomość która nie daje mi dopuścić do siebie myśli , że mogę zwalczyć brak sił. tylko jak temu zapobiec ... ? :roll:

Patrycja781
Udzielający się
Posty: 10
Rejestracja: wtorek, 10 września 2013, 13:40

Re: CHRONICZNE ZMĘCZENIE PRZY ENDOMETRIOZIE

Postautor: Patrycja781 » sobota, 14 września 2013, 17:23

Też czuję ciągłe zmęczenie.Z jednej strony wpływ ma na to mój system pracy.12 godz.dniówki,24 przerwy i 12 nocki.Idzie się przyzwyczaić ale czasami jest to meczące.Uprzedzam pytania!Nocki znoszę rewelacyjnie,nienawidzę dniówek mimo że na nich zdecydowanie więcej się dzieje.Myślę że duży wpływ na zmęczenie w endometriozie ma nasza psychika.To nie to że otoczenie uważa nas za rozhisteryzowane symulantki(bo tak czasami jest)Tu chyba najbardziej chodzi o świadomość naszego bólu fizycznego który potrafi nas zdeaktywować i bardzo często psuje nasze plany.Zresztą,nie tylko nasze.Niekiedy i naszych bliskich.naszych partnerów,mężów,dzieci.
Moja świadomość tego że ja i mąż mieliśmy jakieś super zaj.....e plany na weekend,a moje boleści wszystko zepsuły,doprowadza mnie do szału.Niby mąż wykazuje się naprawdę dużym zrozumieniem ,ale ja gdzieś tam podświadomie czuję że znów poszło nie tak.I wtedy zmęczenie mnie przytłacza.Nie tylko zmęczenie mojego organizmu(bo ten wariuje kiedy próbuje sobie poradzić z tym co się dzieje fizycznie)ale zmęczenie mnie....


Wróć do „Jakie objawy mogą sugerować endometriozę?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości