Czy to może być endometrioza?

Czy u wszystkich są one podobne? Czy istnieje jakiś jeden wspólny objaw? Jakie Ty masz objawy? Czy już jesteś zdiagnozowana?
inessan
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: środa, 4 stycznia 2012, 19:46

Czy to może być endometrioza?

Postautor: inessan » piątek, 6 stycznia 2012, 21:49

Witam,
mam 18 lat i od pewnego czasu zastanawiam się, czy nie choruję na endometriozę. Mniej więcej 2 lata temu, zaczęły się u mnie pojawiać bóle w prawym boku, nad miednicą, w miejscu gdzie talia jest najwęższa. Były one dość sporadyczne, mniej więcej pojawiały się raz, dwa razy na miesiąc, zawsze przed lub po miesiączce. Były dość uciążliwe, lecz do zniesienia. Wybrałam się z mamą do internistki, żeby to zbadać. Pani doktor skierowała mnie do ginekologa, razem z notką, w której wyraziła prawdopodobieństwo endometriozy. Pani ginekolog łagodnie rzecz ujmując zignorowała i notatkę, i mnie samą, zrzucając bóle na dojrzewanie i na reakcje na nerwowe sytuacje, i zalecając branie tabletek przeciwbólowych. Co prawda zrobiła badanie USG, lecz moim skromnym zdaniem, od niechcenia i niedokładnie... No ale że młoda byłam, stwierdziłam, że skoro tak lekarka tak powiedziala, to tak jest, i brałam te nieszczęsne tabletki i starałam się ignorować ból, czekając cierpliwie aż samo przejdzie. Niestety, o ile przez rok wszystko się utrzymywało tak jak było, to potem każdy kolejny miesiąc był gorszy. Na dzień dzisiejszy, bóle występują praktycznie codziennie, niezależnie od tego, czy siedzę, stoję, leżę, idę, czy się denerwuję, czy jestem spokojna, czy jestem przed, w trakcie, czy po miesiączce. W niektórych sytuacjach wzrasta tylko ich natężenie. A są na tyle mocne, by przeszkadzać mi w normalnym życiu - potrafię kilka razy dziennie mieć takie ataki, że zwijam się, muszę się położyć, bo inaczej bym upadła, a często i płaczę z bólu, chociaż zwykle jestem twardą dziewczyną i nie rozklejam się gdy coś mnie rozboli. Zaczynam myśleć o tym, czy pani internistka nie miała racji, i czy nie mam endometriozy. Występują u mnie także inne objawy - ból przy oddawaniu moczu (i często obecność krwi w moczu wychodząca na badaniach), ból po stosunku, ból w dolnej części pleców, częste biegunki i zatwardzenia, wzdęcia, nasilone i długo trwające krwawienia miesiaczkowe ( bardzo cieżko przechodzę również miesiączkę, praktycznie w te dni jestem nie do życia). Nie wiem, czy ma to coś do rzeczy, ale gdy miałam 6 lat, miałam cysty na jajniku. W środę idę po raz kolejny do lekarza, nie moge tej sprawy tak zostawić, i dalej łykać tabletki przeciwbólowe (które zresztą i tak przestają na mnie działać). W końcu dojdę do tego, co mi jest, lecz chciałabym zapoznać się z opinią dziewczyn, które chorują na edometriozę, czy mam się czego bać, i czy w ogóle moje objawy mogą świadczyć o endometriozie? Dziękuję wszystkim, którzy to przeczytali, i którzy odpowiedzą na moje pytanie.

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: gosiak76 » sobota, 7 stycznia 2012, 00:38

Chcialabym Cie powitac na forum - trudno odpowiedziec czy chorujesz na endometrioze ale mysle ze warto wybrac sie do innego lekarza ginekologa ktory specjalizuje sie w endo i Cie nie zignoruje jak pani doktor o ktorej pisalas powyzej w swoim watku. Nie pojmuje jak mozna wyslac kogokolwiek do domu dajac tabletki przeciwbolowe a nie sprawdzajac dokladnie przyczyny. Moze tu uda Ci sie wybrac specjaliste w zaleznosci od regionu gdzie mieszkasz - oto watek szukasz specjalisty viewforum.php?f=58 i udac sie aby dokladnie to sprawdzic bo szczerze powiedziawszy to lekarze ginekolodzy nie za bardzo orientuja sie w tej dziedzinie i odsylaja pacjentki z lekami przeciwbolowymi badz slowami ze dojrzewasz, ze to musi tak byc. Zycze abys znalazla specjaliste ktory pomoze Ci zdiagnozowac problem oraz poprowadzic poprzez dalsze leczenie.
Pozdrawiam - Gosia.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: agachod1 » niedziela, 8 stycznia 2012, 10:45

Witam serdecznie na forum. Z tego co napisalas trudno powiedziec czy masz edno na 100%, chociaz objawy na to wskazuja. Na spokojnie postaraj sie znalezc lekarza, ktory nie zbedzie cie tak , jak lekarka, ktora odeslala cie do domu doradzajac ratowanie sie tabletkami przeciwbolowymi. Jezeli czujesz, ze w twoim organizmie dzieje sie cos niedobrego, zaufaj intuicji i staraj sie znalezc lekarza, ktory znajdzie przyczyne twoich dolegliwosci. Watne jest, zebys dokladnie obserwowala swoj organizm, by potem moc dokladnie opisac co ci dolega, kiedy i w ktorym miejscu odczuwasz bol. To pomoze lekarzowi postawic trafna diagnoze i rozpoczac leczenie, ktore przyniesie ci ulge. Pozdrawiam i zycze owocnych poszukiwan kompetentnego lekarza. Aga. :D

Lilla23
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:52

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: Lilla23 » poniedziałek, 9 stycznia 2012, 09:41

Witaj na forum. Faktycznie masz sporo nieciekawych objawów, które mogą - ale nie muszą - wskazywać na endo. Może to coś z nerkami albo jelitem? Ale faktycznie zacznij od wizyty u dobrego ginekologa, szczególnie, że internistka podejrzewała endo. Jakiego rodzaju cysty miałaś jako dziecko? Były usuwane operacyjnie? Jeżeli miałaś jakąkolwiek operację w obrębie jamy brzusznej, to mogły się zrobić zrosty, które potrafią dać o sobie znać nawet po kilku latach. Koniecznie niech Ci lekarz zrobi USG, przez powłoki brzuszne i dopochwowe, powinnaś też dostać skierowanie na marker CA 125, choć on nie zawsze jest miarodajny. Życzę znalezienia dobrego lekarza, jak najszybciej i pozbycia się tego bólu. Trzymaj się!

inessan
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: środa, 4 stycznia 2012, 19:46

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: inessan » poniedziałek, 9 stycznia 2012, 20:51

Dziękuję za odpowiedzi i miłe słowa :wink: Odpowiadając na pytanie Lilla23: Nie, nie miałam usuwanej cysty operacyjnie. Odgrzebałam sterty papierzysk sprzed 12 lat i postaram się opisać czego się z nich dowiedziałam. W wieku 6 lat zostałam przyjęta do szpitala ze skąpym krwawieniem z dróg rodnych. Gruczoły piersiowe miałam obrzęknięte i bolesne. Na prawym jajniku wykryto cystę "z obecnością zagęszczonej treści płynowej w dolnej części". Zalecono konsultację ginekologiczną. Przy konsultacji wykonano USG - wykryto cystę, lecz przy ponownej wizycie owa cysta sama "zniknęła". Później nie bylo już problemów z jajnikami.

Odgrzebałam także notki pani internistki i pani ginekolog sprzed dwóch lat. Pani internistka, tak jak już opisywałam, podejrzewała endometriozę. Pani ginekolog wypisała wyniki badania USG - według jej badań wszystko było w porządku i w normie.

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: gosiak76 » poniedziałek, 9 stycznia 2012, 22:05

Niezbyt ciekawa historia ze juz w wieku 6 lat mialas problemy ginekologiczne - swiadczy to o tym ze juz wtedy moglo sie cos dziac. Mysle ze warto udac sie do porzadnego specjalisty i skoro mialas problemy to nalezy byc pod kontrola zeby wiedziec co sie dzieje a skoro juz problemy urosly to nalezy im przeciwdzialac aby nie rozpanoszyly sie jeszcze bardziej.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: agachod1 » środa, 11 stycznia 2012, 08:42

Witaj. To rzeczywiscie niefajnie, ze w takim mlodym wieku juz mialas problemy ginekologiczne. To mogl byc poczatek zmian chorobowych w twoim organizmie. A co do badania USG, wykonanego przez p gin, to nic dziwnego, ze nie zobaczyla tam nic, poniewaz endo moze potwierdzic tylko laparoskopia. Moim zdaniem powinnas poszukac drugiego lekarza. Moze trafisz na dobrego specjaliste, ktory zajmie sie toba w odpowiedni sposob i zaleci kuracje, ktora postawi cie na nogi i zahamuje rozwoj choroby. Powodzenia i pozdrawiam. Aga. :D

inessan
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: środa, 4 stycznia 2012, 19:46

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: inessan » piątek, 13 stycznia 2012, 09:55

Witam. Właśnie wróciłam od lekarza. Pani doktor (ta sama internistka co dwa lata temu) nadal podejrzewa endometriozę, chociaż według niej mam dość nietypowe objawy. Poleciła mi dobrego specjalistę w Wałbrzychu, który zrobi mi (prywatnie) dokładne USG całego brzucha, dała mi też skierowanie na szereg badań. Czeka mnie więc teraz objazd po lekarzach, teraz tylko trzeba czekać na diagnozę. Dziękuję za wszystkie miłe słowa :)

Lilla23
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:52

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: Lilla23 » piątek, 13 stycznia 2012, 12:08

Wiesz co, mi się nie wydaje, żebyś miała dziwne objawy. Mnóstwo dziewczyn tutaj ma podobne. Endo może zlokalizować się w różnych miejscach, a poza tym, jest taką wredną chorobą, że każdy reaguje na nią inaczej. Czasami maleńka zmiana endo powoduje silne bóle, a czasami chodzi się z torbielą 10 cm i człowiek o tym nie wie.
Powodzenia z nowym lekarzem i oby wszystko było jak najlepiej!

Awatar użytkownika
hercik17
Ekspert
Posty: 1444
Rejestracja: środa, 9 marca 2011, 08:53

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: hercik17 » piątek, 13 stycznia 2012, 12:57

Zgadza się .Ostatnio mój gin powiedział mi na temat mojego pęcherza,że zmiany mogą być mikroskopijne,a objawy drastyczne tak jak u mnie.I nie ma znaczenia naprawdę jakiej wielkości są zmiany.Jedne kobiety cierpią drugie nie i tak już jest.
"Codziennie upadam...codziennie się waham...codziennie podpieram...Ale dźwigam cały mój świat i dźwigać będę..."

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: gosiak76 » sobota, 14 stycznia 2012, 18:21

Mam nadzieje ze wkrotce troche wiecej wyjasni sie w Twojej sytuacji - powodzenia i daj znac kiedy masz termin badania oraz jakie informacje przekazal Ci lekarz po usg jamy brzusznej.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

agachod1
Ekspert
Posty: 1668
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2011, 21:01

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: agachod1 » piątek, 3 lutego 2012, 18:14

Hej inessan. Co u ciebie? Nie odzywasz sie, a my sie martwimy. Kiedy idziesz do lekarza? Moze jestes juz po wizycie. Napisz jak sie czujesz i co nowego. Buziaki.

inessan
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: środa, 4 stycznia 2012, 19:46

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: inessan » niedziela, 22 kwietnia 2012, 21:15

Witam. Po długiej przerwie, za co bardzo, bardzo przepraszam, ale zaraz wszystko wyjaśnię. Otóż po zrobieniu podstawowych badań (mocz, krew, na obecność pasożytów) wyszły dość nieprawidłowe wyniki moczu. Miałam poważną infekcję (której później nie mogłam się pozbyć przez miesiąc), dodatkowo w moczu wykryto liczne minerały szczawianowo-wapniowe. Na tej podstawie, pani internistka wywnioskowała, że mam kamicę nerkową. Pocieszeniem to nie było, no ale jednak to nie endometrioza. Całkiem ucieszona, że w końcu postawiono diagnozę, zaczęłam stosować odpowiednią dietę, mimo, że nie byłam całkowicie przekonana co do tej diagnozy. Bóle nadal były, co przy kamicy nie byłoby niczym dziwnym. No, ale pani internistka uparła się, żebym wykonała USG jamy brzusznej, tak na wszelki wypadek. I co wyszlo na USG? Nerki zdrowe, kamica całkowicie wykluczona i niemożliwa. Cała reszta organów także zdrowa - pęcherz, macica, jajniki... Zdrowe. Nieśmiało napomknęłam panu doktorowi, że było podejrzenie endometriozy. Doktor to zbagatelizował, gdy dowiedział się, że nigdy nie miałam żadnej operacji. Na dzień dzisiejszy sytuacja jest taka, że w czerwcu mam wizytę u ortopedy, by wykluczyć zwyrodnienie krążka międzykręgowego, a ja jestem całkowicie rozbita emocjonalnie. Bóle są już do tego stopnia silne, że zaczyna mi się od nich robić słabo, i prawie mdleję. A ja nadal nie wiem, czy endo w moim przypadku jest możliwe, i nikt chyba nie zamierza tego sprawdzić... Moje pytanie do was, dziewczyny: czy przez to, że na USG nic nie wykryto, i przez to, że nigdy nie miałam operacji, można definitywnie wykluczyć endo?

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: gosiak76 » niedziela, 22 kwietnia 2012, 22:05

inessan pisze:Moje pytanie do was, dziewczyny: czy przez to, że na USG nic nie wykryto, i przez to, że nigdy nie miałam operacji, można definitywnie wykluczyć endo?
Nie, nie mozna definitywnie wykluczyc endo jezeli nie wykrytu tego przez usg czy tez nie mialas operacji. Endo moze istniec nawet jezeli nie bedzie widoczne na usg - tylko wycinek pobrany do badania histopatologicznego moze dac ostatecna diagnoze oraz potwierdzic badz wykluczyc endo.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

InezRS
Udzielający się
Posty: 35
Rejestracja: wtorek, 6 marca 2012, 12:39

Re: Czy to może być endometrioza?

Postautor: InezRS » poniedziałek, 23 kwietnia 2012, 17:15

tez miałam nie prawidłowe wyniki moczu i co się okazało endo wszczepy usadowiły się miedzy macicą a pęcherzem w zatoce retziusa i stad te rewelacje. Na usg NIC nie wychodziło nigdy a miałam je kilka razy. Również nigdy nie miałam żadnej operacji i nie leżałam w szpitalu. Mnie też męczyły bóle od października. Uważam, że jest duże prawdopodobieństwo endo i jedynie laparoskopia tu może wykazać. Niestety lekarze przy tak nie jednoznacznych objawach nie bardzo chcą dawać skierowanie. Najlepiej gnęb ginekologów.


Wróć do „Jakie objawy mogą sugerować endometriozę?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość