Małe szczęście

Podziel się swoim szczęściem! Napisz, czy leczyłaś się na bezpłodność? Jak długo? Twój wpis może dać nadzieję wielu starającym się parom.
madzia2991
Udzielający się
Posty: 46
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2015, 16:57

Małe szczęście

Postautor: madzia2991 » środa, 24 maja 2017, 18:10

A więc Nam też udało się mimo przeciwności :-) Nasze maleńkie serduszko jest i bije cudownie! Pozdrawiamy wszystkich :-)

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4065
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 13:24

Re: Małe szczęście

Postautor: vwd » wtorek, 30 maja 2017, 10:02

nasze gratulacje :) :)
Super!!! cieszymy sie wraz z Toba!!!

madzia2991
Udzielający się
Posty: 46
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2015, 16:57

Re: Małe szczęście

Postautor: madzia2991 » czwartek, 1 czerwca 2017, 13:24

dziękuję bardzo vwd :-)

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4065
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 13:24

Re: Małe szczęście

Postautor: vwd » poniedziałek, 12 czerwca 2017, 14:12

to wielka radosc
a jak sie czujesz?
masz jakies zachciewajki

madzia2991
Udzielający się
Posty: 46
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2015, 16:57

Re: Małe szczęście

Postautor: madzia2991 » piątek, 16 czerwca 2017, 10:29

Radość ogromna chociaż nie ukrywam że i strach jest.
Ogólnie ostatnio czuje się już lepiej, mam nadzieje że najgorsze już za nami, cały czas biorę leki na podtrzymanie i rozkurczowe, no i oczywiście większość czasu spędzamy w łóżku, ale nie narzekam, zrobię wszystko dla Maluszka. Zachciewajek jako takich nie mam na żadne konkretne smaki, przez pierwsze miesiące dokuczał mi totalny brak apetytu i w sumie od jakichś 2-3 tygodni wszystko dopiero zaczyna wracać "do normy"

domowniczka
Ekspert
Posty: 1507
Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 09:05

Re: Małe szczęście

Postautor: domowniczka » poniedziałek, 19 czerwca 2017, 10:01

moje szczere gratulacje
trzymaj sie madzia! odpoczywaj, ciesz sie tym czasem :)

madzia2991
Udzielający się
Posty: 46
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2015, 16:57

Re: Małe szczęście

Postautor: madzia2991 » czwartek, 22 czerwca 2017, 07:25

Cieszę się bardzo :-) każdym jednym dniem nawet kiedy ciągle boli. Dziękuję bardzo domowniczko :)

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4065
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 13:24

Re: Małe szczęście

Postautor: vwd » wtorek, 27 czerwca 2017, 11:22

:) pozdrawiam :) jedno pyt.: Boli? kiedy?

madzia2991
Udzielający się
Posty: 46
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2015, 16:57

Re: Małe szczęście

Postautor: madzia2991 » środa, 28 czerwca 2017, 07:22

Na poczatku przyszedł czas ze praktycznie ciągle bolał mnie brzuch, dostałam leki rozkurczowe i troche bylo lepiej, od jakiegoś czasu ból niestety wrócił, pytałam na ost wizycie i prawdopodobnie moje więzadła sie tak rozciągają teraz i dlatego boli, możliwe że zrosty po operacji też dokładają swoje no i od jakichś 2-3 tyg doszedł bol pleców na tyle dotkliwy że czasem z łóżka ciezko wstac...

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4065
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 13:24

Re: Małe szczęście

Postautor: vwd » środa, 5 lipca 2017, 13:08

hmmmm
ale warto ;)
pozdrawiam i tule w tym bolu
mam nadzieje ze zaraz przejdzie

madzia2991
Udzielający się
Posty: 46
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2015, 16:57

Re: Małe szczęście

Postautor: madzia2991 » środa, 16 sierpnia 2017, 12:25

oj warto warto, mimo wszystko :-)

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4065
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 13:24

Re: Małe szczęście

Postautor: vwd » wtorek, 5 września 2017, 14:22

jak sie czujesz???

madzia2991
Udzielający się
Posty: 46
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2015, 16:57

Re: Małe szczęście

Postautor: madzia2991 » piątek, 15 września 2017, 11:47

Różnie bywa, ogólnie nie narzekam chociaż co chwile nowe dolegliwości i komplikacje dochodzą... Mimo wszystko Maluszek dzielnie się trzyma i rozwija

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4065
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 13:24

Re: Małe szczęście

Postautor: vwd » środa, 18 października 2017, 13:46

no i ???
co slychac? :)
jak sie masz? ;)

madzia2991
Udzielający się
Posty: 46
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2015, 16:57

Re: Małe szczęście

Postautor: madzia2991 » poniedziałek, 30 października 2017, 08:34

Ostatnio ciężko i z samopoczuciem niestety coraz gorzej... Od kilku tyg mamy problem ze skracającą się szyjką i leżymy ile tylko się da... Dopiero odstawiłam leki na podtrzymanie, rozkurczowych się całkiem nie da niestety bo zaraz zaczynają się skurcze. Ale udało nam się dotrwać do 35 tyg wiec jestem trochę spokojniejsza o Malucha. Ile jeszcze wytrzymam w dwupaku to sama nie wiem, mi się wydaje że już niedługo, lekarz mówi że najlepiej by było jeszcze tak min 3-4 tygodnie przetrzymać. Ale jak to będzie to się okaże. No i niestety czeka nas cesarka bo Mały się nie obrócił w brzuszku do tej pory ;-( a tak nie chciałam takiego zakończenia


Wróć do „Jestem w ciąży”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości