W telewizji

Awatar użytkownika
Motylek
Stały bywalec
Posty: 55
Rejestracja: piątek, 18 czerwca 2010, 15:39

W telewizji

Postautor: Motylek » piątek, 22 kwietnia 2011, 09:44

www_vod.onet.pl/rozmowy-w-toku,rozmowy-w-toku-kobiety-z-endometrioza,8084,0,10607,odcinek.html

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: W telewizji

Postautor: gosiak76 » piątek, 22 kwietnia 2011, 14:50

Witaj motylku - co u Ciebie slychac ??? Jak dajesz sobie rade z choroba ??? Czy cos sie zmienilo w Twojej sytuacji ???

Dzieki za linka do odcinku "Rozmowy w toku" na temat kobiet z endometrioza - mam nadzieje ze wszyscy chetnie sie z tym zapoznaja.
Niestety ja bedac w Anglii nie moge tego obejrzec gdyz jest to tylko emitowane na terenie Polski - mam jednak nadzieje ze uda mi sie to obejrzec jak tylko bede w kraju.

Pozdrawiam cieplutko - Gosia ;)
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 13:24

Re: W telewizji

Postautor: vwd » wtorek, 26 kwietnia 2011, 13:02

Motylku, dzieki za ten link!
Jesli masz wiecej ciekawych info nt. endo w mediach - umiesc je w tym dziale!
Pzdr. Cie serdecznie! :)

Awatar użytkownika
rivombroza
Ekspert
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 10 kwietnia 2011, 13:33
Nazwa: endomadzia

Re: W telewizji

Postautor: rivombroza » wtorek, 26 kwietnia 2011, 18:30

Motylek pisze:http://vod.onet.pl/rozmowy-w-toku,rozmowy-w-toku-kobiety-z-endometrioza,8084,0,10607,odcinek.html

w końcu ktoś więcej o tym mówi!
Nadzieja pomaga iść naprzód; wytrwałość - stać, a odwaga - wracać.

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 13:24

Re: W telewizji

Postautor: vwd » czwartek, 28 kwietnia 2011, 11:17

wreszcie obejrzalam :) mnie sie podoba, aczkolwiek... ja uwypuklilabym inne aspekty ;) spodobalo mi sie spokojne podejscie do tematu, ale zaskoczyly mnie niektore wypowiedzi pani ginekolog, bo... byly w duzej mierze jakby wypowiedziami psychologa ;) Szkoda, ze nie bylo wlasnie psychologa u boku ginekolog. Tak troszke jakby splycono problem... Jak uwazacie?

Milionek66
Ekspert
Posty: 112
Rejestracja: środa, 23 marca 2011, 16:45

Re: W telewizji

Postautor: Milionek66 » czwartek, 28 kwietnia 2011, 14:09

Witajcie:)

Ja to dopiero obejrzę,jak będzie to dostępne
w necie.Odczytałam z maila wiadomości.
Troszkę mnie tu nie było...ale zaczęłam nową
pracę, i stąd cisza z mojej strony.:)

Pozdrawiam.
TV nie oglądam,więcej jestem na necie.

domowniczka
Ekspert
Posty: 1507
Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 09:05

Re: W telewizji

Postautor: domowniczka » piątek, 29 kwietnia 2011, 12:57

Ja podziwiam chetne, kt. sie zglosily :) Duze brawa dla nich za odwage! :) Uwazam, ze program ten dotknal tylko wierzcholka gory lodowej :) ale z drugiej strony przeciez to "Rozmowy w toku", a nie np. "Medyczne abecadlo" ;) Wyobrazacie sobie, zeby w "Rozmowach w toku" teraz zrobiono program o chorych na cukrzyce, potem o chorych na serce, a jeszcze pozniej o chorych na stwardnienie itd...Kto by to ogladal? Uwazam, ze nalezy cieszyc sie, ze podjeto temat endo! :)
----------------------
Milionek, alez Ty masz piekne gwiazdki :) ciagle migaja ;)
Ostatnio zmieniony środa, 4 maja 2011, 09:18 przez domowniczka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
rivombroza
Ekspert
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 10 kwietnia 2011, 13:33
Nazwa: endomadzia

Re: W telewizji

Postautor: rivombroza » piątek, 29 kwietnia 2011, 22:53

powiem wam szczerze, że nie ogladałam tego do końca wyłączyłam po 5 minutach.
Nadzieja pomaga iść naprzód; wytrwałość - stać, a odwaga - wracać.

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 09:37

Re: W telewizji

Postautor: gosiak76 » piątek, 29 kwietnia 2011, 23:46

A co bylo przyczyna ze przestalas ogladac ten program juz po 5 minutach jego trwania ??
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 13:24

Re: W telewizji

Postautor: vwd » poniedziałek, 2 maja 2011, 12:34

pewnie wqrzylas sie, ze nie mowia o konkretach... i ze sama powiedzialabys lepiej?... ;)

n83
Stały bywalec
Posty: 72
Rejestracja: poniedziałek, 11 października 2010, 17:57

Re: W telewizji

Postautor: n83 » poniedziałek, 2 maja 2011, 17:58

Wczoraj oglądałam te "Rozmowy w toku" na necie. Dobrze, że poruszyli wogóle ten temat ale mogli to zrobić lepiej. Nikt nie pofatygował się żeby wytłumaczyć prostym językiem na czym polega istota tej choroby, że komórki błony śluzowej macicy przedostają się z krwioobiegiem do innych części ciała tworząc narośla, które reagują na zmiany hormonalne. Za to pani ginekolog zaproponowała jednej kobiecie prowadzenie własnej firmy w domu...jakby to było taką bardzo prostą rzeczą i każda kobieta z tym schorzeniem miała taką możliwość...
"...Tak jak tkanka wyściełająca macicę, narosty śluzówki zwykle reagują na hormony wydzielane w czasie cyklu miesiączkowego. Pod ich wpływem, każdego miesiąca, narasta nowa śluzówka, która złuszczając się powoduje krwawienie. Jednakże, w przeciwieństwie do śluzówki macicy, pozamaciczne tkanki śluzówki nie są wydalane z organizmu, czego konsekwencją jest wewnętrzne krwawienie, rozkład krwi i tkanki zniszczonej z narostu, stan zapalny okolicznych narządów i tworzenie się tkanki bliznowej. Innymi komplikacjami, w zależności od umiejscowienia narostów, może być ich pęknięcie (co może rozprzestrzenić endometriozę), tworzenie się zrostów, krwawienie jelitowe lub zaparcie (jeśli narosty są w jelitach lub w ich okolicach), zakłócenie prawidłowego funkcjonowania pęcherza (jeśli narosty są na pęcherzu) oraz inne problemy..."
http://endoendo.pl/endometrioza_artykuly_leczenie1
Tego mi zabrakło i informacji, że można stracić inne narządy przez te narośla (nie tylko narządy rodne) np. też nerki; mieć problemy z jelitami, pęcherzem itp.

Awatar użytkownika
catrina27
Ekspert
Posty: 522
Rejestracja: sobota, 8 stycznia 2011, 11:53
Nazwa: Żyje się tylko raz!

Re: W telewizji

Postautor: catrina27 » poniedziałek, 2 maja 2011, 19:12

Ja oglądałam program w tv nagrałam nocną emisję na dekoder. Hmm... Powiem tak były wypowiedzi bardzo rozważne i konkretne, ale i niedorzeczne. Wypowiedz ostatniej osoby (Pani, która podejrzewa u siebie endo bo ma bolesne miesiączki) która nie była jeszcze u lekarza punktu psychologicznego mogła doprowadzić do niepotrzebnego lęku u innych kobiet. Zabrakło mi trochę medycznych fundamentów. Jak można wykryć endo- niech ktoś na głos powie, że na oko to się nie da... Mogli obalić mity związane z endo i tego mi zabrakło- prawdy. Dobrze, że nagłaśniają ten problem. Przyznam, że odbyłam rozmowę z przedstawicielem Rozmów w toku i ich głównym celem było ukazanie, że endo przeszkadza w życiu codziennym że ma na nie ogromny wpływ. I to im się udało uświadomić i za to chylę czoła.
" po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój"

klikasia
Stały bywalec
Posty: 73
Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 12:49
Nazwa: klikasia
Lokalizacja: Wroclaw
Kontaktowanie:

Re: W telewizji

Postautor: klikasia » wtorek, 3 maja 2011, 09:26

Mi niestety nie udalo sie obejrzec programu, wciaz przebywam w UK. Za to przy najblizszej okazji zobacze. Ciesze sie, ze o tym mowia. Moze w koncu znajdzie sie dla nas wieksze zrozumienie....
Lepiej zalowac ze cos sie zrobilo, niz zalowac ze sie nie sprobowalo.

domowniczka
Ekspert
Posty: 1507
Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 09:05

Re: W telewizji

Postautor: domowniczka » środa, 4 maja 2011, 09:19

teraz pewnie tak szybko temat endo do TVN nie powroci...

Awatar użytkownika
hercik17
Ekspert
Posty: 1444
Rejestracja: środa, 9 marca 2011, 08:53
Nazwa: Gosia

Re: W telewizji

Postautor: hercik17 » środa, 4 maja 2011, 10:57

Uważnie obejrzałam program-cieszę się że w ogóle temat endo został poruszony,ale czuję pewien niedosyt.Pani doktor która siedziała na widowni doradziła cierpiącej kobiecie pracę w domu,gdyż ból nie pozwalał jej na normalną pracę.Nie wiem czy w ogóle pani doktor zdaje sobie sprawę z bólu jaki towarzyszy Endo.Ja nie byłam w stanie zrobić sobie herbaty podczas tak silnych bóli,a co mówić o jakiejkolwiek pracy w domu.Nie gotowałam obiadu,nie sprzątałam,nie robiłam nic!Chociaż jestem osobą pracowitą i sumienną nie byłam w stanie ruszyć palce,a im się wydaje to wszystko takie proste,na wszystko maja odpowiedz.Co raz bardziej utwierdzam się w przekonaniu,że dopóki ktoś nie pozna tego bólu-nie ma co z nim rozmawiać.Miałam też wrażenie,że kobiety nie mówiły o wszystkim tak jakby chciały ,może ze wstydu,może z tremy.Same dobrze wiecie ile przypadłości towarzyszy endo,o ilu rzeczach nie było wspomniane.Kwestia finansowa poruszona została tylko raz i przemilczana :( -a to ciekawe
"Codziennie upadam...codziennie się waham...codziennie podpieram...Ale dźwigam cały mój świat i dźwigać będę..."


Wróć do „Literatura, prasa i TV o endometriozie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość